59-700 Boleslawiec

ul. Jana Pawła II 50 d

Tel: (075) 612 13 01

 

Miejskie Przedszkole Publiczne nr 1 w Bolesławcu

godło
Jesteś tutaj: Start / Grupy / Grupa III

Grupa III

Drodzy Rodzice!

W związku z trudną sytuacją epidemiczną przedszkola zostały czasowo zamknięte. Chcąc jednak aby Nasze dzieci nie odczuły tak bardzo edukacyjnych konsekwencji tej trudnej sytuacji, wraz z Panią Wiolettą przygotowałyśmy kilka propozycji zabaw dla Naszych pociech. Jesteśmy głęboko przekonane, że przy Waszym drodzy Rodzice udziale, dzieci mimo, że mają ograniczone możliwości wspólnej zabawy, będą mogły poznać kilka zabaw, wierszyków i pinesek.

Zapraszamy do wspólnej zabawy J

  1. 1.    WIESZYK Z ZAGADKAMI

 

„Jak kotek zwierzęta mlekiem częstował”H. Bechlerowa

 

To jest Filik – kotek bury.

Ma wąsiki i pazury.

Dobry jest ten kotek Filik:

chce, by wszyscy mleko pili.

Stanął Filik przy kurniku.

– Czy chcesz mleka, koguciku?

Lecz kogucik z kurką czarną

na śniadanie jedli ziarno.

Pytanie Rodzica: Jakie zwierzęta jedzą siano? (Sugerowana odpowiedź J : krowy, kozy, owce, konie)

Do królika kotek podszedł.

– Pij, pij mleczko, bardzo proszę!

Ale królik siadł pod drzewkiem:

chrupu, chrupu – gryzł marchewkę

Pytanie Rodzica: Jakie zwierzęta jedzą marchewkę? (Sugerowana odpowiedź J : króliki, krowy, konie, kozy)

Przed gołąbkiem Filik staje,

słodkie mleko mu podaje.

– Wypij mleczko sam, Filiku,

ja mam groszek w gołębniku.

Pytanie Rodzica: Co jedzą gołębie i inne ptaki?

Więc do krówki poszedł kotek.

– Czy na mleko masz ochotę?

– Nie, Filiku, bo ja przecież

jem zieloną trawkę w lecie.

Pytanie Rodzica: Jakie zwierzęta jedzą latem trawę? (krowy, kozy, owce, konie)

Koło furtki kózka biała

także mleka pić nie chciała.

– Zabierz sobie kotku dzbanek!

Ja jem liście kapuściane.

 

Pytanie Rodzica: Co jedzą kozy? (siano, marchew, kukurydzę, groch)

 

Poszedł kotek do motyla

i dzbanuszek mu nachyla.

Ale motyl tam na łące

pije z kwiatka sok pachnący.

Pytanie Rodzica:  Co jedzą motyle? (nektar, pyłek kwiatowy, soczyste owoce, które spijają za pomocą

trąbki)

Teraz kotek mleko niesie

do wiewiórki w ciemnym lesie.

Na sosence wiewióreczka

gryzie orzech, nie chce mleczka.

 

Pytanie Rodzica: Co je wiewiórka? (orzechy, ukryte w szyszkach nasiona drzew iglastych, nasiona drzew liściastych – żołędzie, nasiona klonu, jagody, młode pąki, grzyby)

 

Wraca kotek. Koło płotka

na ścieżynce jeża spotkał.

Jeżyk woła go z daleka:

– Bury kotku, daj mi mleka!

O, bo jeże, tak, jak kotki,

bardzo lubią mleczko słodkie.

 

Pytanie Rodzica: Co je jeż? (owady, dżdżownice, żaby, małe gady, młode ptaki i myszy, ptasie jaja. Piją mleko matki – są ssakami. Nie można jednak karmić ich krowim mlekiem – choć bardzo go lubią.)

 

 

  1. 2.    MASAŻYKI RELAKSACYNJE

 

  • „Jajko”

 

A to co? A to co?       - kreślimy znak zapytania na plecach naszej pociechy

Jajko drogą szło.        - stukają palcami od dołu pleców ku górze.

Napotkało „patelnię”. - na czubku głowy robimy okrężny ruch dłonią zakończony lekkim stuknięciem.

I udaje jajecznicę.       - wykonujemy ruch gładzący od czubka głowy ku dołowi.

  • Masarz na dobry humor

 

Żeby było nam wesoło, masujemy swoje czoło.

Raz, dwa i raz, dwa, każdy ładne czoło ma.

Potem oczy, pod oczami i pod nosem, pod wargami.

Język w górę raz i dwa. Ładny język każdy ma.

Powiedz: mama, tata, lala i zaśpiewaj: la la la la.

Otwórz buzię, zamknij buzię, pokaż wszystkim oczy duże.

Pogłaszcz główkę ładną swoją i policzki, brodę, czoło.

Poszczyp lekko całą twarz i już dobry humor masz.

 

  1. 3.    ZABAWY „DELIKATNIE” RUCHOWE ;)

 

  • Czy umiesz tak jak ja?” – zabawa z elementami równowagi.

Pokazujemy dziecku ruch a ono je naśladuje, następnie możecie Państwo odwrócić role.

 

Czy umiesz tak jak ja: stać na jednej nodze? Narysować stopą jajko na podłodze?

Podnieść nogę zgiętą w kolanie i klasnąć pod nią?

Zrobić dwa kroki w przód z zamkniętymi oczami?

Obrócić się szybko i stanąć na jednej nodze?

 

  • W gospodarstwie” – zabawa orientacyjno-porządkowa.

 

Na podłodze możemy ułożyć ilustracje zwierząt, lub kartki w równych kolorach - poszczególny kolor odpowiada jednemu ze zwierząt np. zielony to koń, czerwony – krowa, niebieski – koza, żółty – kura. Gdy Rodzic wypowie nazwę jakiegoś zwierzęcia, dziecko wbiega na odpowiednią kartkę. W dalszej kolejności może to być wbieganie na kartę, gdy Rodzic będzie naśladował odgłos zwierzęcia.

 

  • Zwierzęta na podwórku – zabawa z elementami czworakowania.

 

Wykorzystując kartki z poprzedniej zabawy oznaczające różne zwierzęta, nasze pociechy poruszają się w taki sposób jak zwierzę, które dana kartka symbolizuje. Na sygnał Rodzica - którym może być np. śpiewanie piosenki „Stary Donald farmę miał” dziecko odnajduje odpowiedzią ilustrację.

 

  • Spacer po zdrowie -  Dzieciprzedstawią wierszyk (mam nadzieje, że pamiętają ;)

 

Na paluszki się wspinamy,

w górę rączki wyciągamy,

do podłogi dotykamy,

i ze sobą się witamy. Dzień dobry.

Każdy o tym w net się dowie biegi, skoki i przysiady,

dla malucha nie ma rady.

Skok do góry, rzut piłeczką,

byś mógł chodzić dumnie z teczką.

 

 

  1. 4.    PIOSENKA JARZYNOWY WÓZ

sł. Maria Szypowska, muz. Edward Pałłasz

 

Ref.: Jechał, jechał wóz,                   - dziecko kręci kółka dłońmi z boku ciała.

smaczne rzeczy wiózł,                      - masuje brzuch ruchem okrężnym.

tur, tur, tur, turkotał,                           - dziecko kręci obiema rękami z boku ciała.

smaczne rzeczy wiózł.                      - masuje brzuch ruchem okrężnym.

 

Tu marchew czerwona,                     - rysuje w powietrzu podłużny kształt.

kapusta zielona,                                 - rysuje w powietrzu koło.

rzodkiewek różowe kuleczki,            - zaciska pięści i wycia je do przodu.

w słonecznym kolorze słonecznik.    - rysuje w powietrzu bardzo duże koło.

 

Ref.: Jechał, jechał wóz…                - jw.

 

Tu strączki fasoli                                - porusza dłońmi opuszczonymi wzdłuż ciała.

i bobu do woli,                                    - porusza naprzemiennie rękami w kierunku ust.

szpinaku zielona tam fura,                 - układa dłonie na kształt stożka.

i burak pąsowy jak burak.                 - zagląda do złożonych w muszelkę dłoni.

 

Ref.: Jechał, jechał wóz… jw.

Plik do pobrania w załączniku maila, na stronę WWW nie mamy możliwości umieszczania tego rodzaju plików.

 

  1. 5.    ZABAWY PALUSZKOWE ­

Wsparcie rozwój motoryki małej oraz chwytu pisarskiego.

  • Baloniki

Pięć baloników z wiatrem bawi się                           - pokazujemy otwartą dłoń.

Nagle co ja widzę. Jeden balonik pękł                     

Cztery baloniki z wiatrem bawią się                          - pokazujemy 4 palce

Nagle co ja widzę jeden balonik pękł            -  klaśnięcie

Trzy baloniki z wiatrem bawią się                             - pokazujemy 3 palce

Nagle co ja widzę jeden balonik pękł.                       -  klaśnięcie

Dwa baloniki z wiatrem bawią się

Nagle co ja widzę jeden balonik pękł.

Jeden mały balon z wiatrem bawi się

Nagle co ja widzę. Jeden balonik pękł

Ile balonów zostało

Dlaczego tak się stało?

 

  • Nożyczki

Małe nożyczki mamy                        - pokazujemy otwartą dłoń ze złączonymi palcami

Równo wycinamy

Tniemy ciach, ciachu ciach              - otwieramy i zamykamy palec wskazujący i środkowy

Mocno dociskamy                             - zaciskamy pięść

 

Duże nożyce mamy                          - pokazujemy otwartą dłoń ze złączonymi palcami

Równo wycinamy                             

Tniemy ciach, ciachu ciach              - otwieramy i zamykamy palec duży i serdeczny

Mocno dociskamy.                            - zaciskamy pięść

 

  • Powitanki paluszkowe

Dzieci otrzymują od rodziców kolorowe druciki kreatywne, gumeczki do włosów lub inne przedmioty, które można nawinąć na palce w pięciu kolorach, każdego po dwa. Maluchy owijają drucikami każdy palec. Następnie Rodzic prosi, aby dotknęły się dwa paluszki z ubrankiem w tym samym kolorze, np. zielony z zielonym, czerwony z czerwonym itd.

  • Zabawy z wykorzystaniem różnych gniotek

Dzieci trzymają gniotę w jednej ręce lub w dwóch jednocześnie i zaciskają dłonie wypowiadając prosty wierszyk. Gniotki mogą być balonikami wypełnionymi kartoflaną mąką lub gniotkami bąbelkowymi, kupionymi w sklepie:

Ściskam, ściskam, mocno ściskam,

A jak ściskam, to wyciskam.

Ściska lewa, ściska prawa

Teraz razem – to zabawa!

 

 

 

 

  1. 6.    DOMOWE GOTOWANIE

 

  • Pieczemy chleb.

 

Będziecie Państwo potrzebować: 1 kg mąki, 2 saszetki suchych drożdży, litr wody, 2 łyżki cukru, 1,5 łyżeczki soli, otręby, pestki słonecznika, pestki dyni, masło do posmarowania foremki, dużą miskę, dużą łyżka do mieszania, prostokątną formę, ściereczkę.

 

Przy Państwa asyście dziecko wsypują kolejne składniki do miski i dokładnie miesza je łyżką. Samodzielnie także smaruje blachę masłem i wysypuje ją otrębami. Dokładnie wymieszane ciasto stawiamy w ciepłym miejscu i po (ok.) godzinie razem z dzieckiem przekładamy do wcześniej przygotowanych foremek. Chleb piecze się około godziny w temperaturze 180 C.

 

Wspólne prace w kuchni budują więzi miedzy Wami oraz poczucie sprawstwa u dziecka. Świetnie uruchamiamy funkcje motoryczne, jak również wzbogacamy wiedzę naszych pociech. Zapraszam do podzielenia się fotografiami Waszych wypieków J

 

  • Pasta jajeczna

Będziecie Państwo potrzebować: jajka ugotowane na twardo, majonez, talerzyk, widelce, duża miska, chleb. Ewentualnie inne dodatkowe lubiane przez dzieci składniki, np. warzywa. 

 

Postarajcie się Państwo towarzyszyć dziecku przy pracy pokazując czynności, które ma wykonać. Jednak unikajmy wykonywania całości zadań za nasze dzieci.

 

Poprośmy dziecko aby obrało jajko ze skorupki, następnie niech dokładnie rozgniata je widelcem. Gdy jajka są już rozgniecione zsuwa je widelcem z talerzyka do dużej miski.

Dodajemy majonez i mieszamy dokładnie składniki w misce. Proponuję aby dziecko nakryło

do stołu -  przygotowało serwetki, talerzyki, posmarowało chleb pastą jajeczną i podało rodzicom. Oczywiście po zjedzeniu kanapki sprząta – proponuję wspólne mycie naczyń.

 

  • Robimy ser!

 

Będziecie Państwo potrzebować: 1 litr zsiadłego mleka w dużej misce, pół litra

zagotowanego, bardzo gorącego mleka (nie UHT), śmietanka 30% (ok. dwóch łyżeczek), sitko i miska na serwatkę.

W tym przypadku dziecko powinno być obserwator Państwa pracy ze względów bezpieczeństwa. Możecie jednak zadawać dziecku pytania, i wspólnie na nie odpowiadać. Np.:. Co znajduje się na stole? Do czego do służy? Jakie zwierzę dało nam te produkty? Co możemy zrobić dzięki tym rzeczom?

 

Wykonując następujące czynności, tłumaczmy dzieciom, co robimy.

  1. Wlewamy gorące słodkie mleko do miski ze zsiadłym mlekiem i długo mieszamy, aby wystygło, w tym czasie powstaje skrzep.

2. Przelewamy skrzep z serwatką do sitka, tak aby serwatka spływała do miski.

Wyjaśnijmy  dziecku, że teraz nasz ser musi postać tak długo, aby cała serwatka spłynęła do miski. Wtedy ser będzie gotowy i będziemy mogli go spróbować.

 

 

 

Pliki do pobrania