59-700 Boleslawiec

Tel: (075) 612 13 01

Miejskie Przedszkole Publiczne nr 1 w Bolesławcu

godło
Jesteś tutaj: Start / Grupy / Grupa I

Grupa I

W tej zakładce znajdą Państwo podpowiedzi od pani Wioli na wspólne zabawy z maluszkami.

 

Witajcie! Kolejny dzień zapowiada się ciekawie. Zachęcam Was do zabaw ruchowych, które tak bardzo lubicie.

Propozycje zabaw ruchowych w domu !

  1. Zabawa „Naleśnik”. Ciasno zawijamy dziecko w kołdrę (głowa musi pozostać na wierzchu). Dziecko ma za zadanie samo się rozwinąć. Można do zabawy wykorzystać koc, kawałek folii ochronnej.
  2. Zabawa „Bitwa na pluszaki”. Układamy z poduszek dwa mury obronne. Kładziemy się za nimi na brzuchu i rzucamy w siebie miękkimi piłeczkami, pluszakami lub kulkami zgniecionego papieru lub zgniecionej gazety. Cały czas leżymy na brzuchu.
  3. Zabawa „Zapasy”. Dorosły leży na plecach a dziecko próbuje przeturlać go na brzuch. Dorosły i dziecko zamieniają się rolami.
  4. Zabawa w „Prezent”. Dziecko zwijamy w kłębek a potem „rozpakowujemy” – prostujemy kończyny i ustawiamy do pozycji wyprostowanej. Zabawę powtarzamy, zamieniamy się rolami.
  5. Zabawa „Przejście po wąskiej ścieżce”. Rozkładamy w zygzak sznurek, pasek od szlafroku lub skakankę i spacerujemy stopa za stopą. Można próbować również z zamkniętymi oczami i do tyłu.
  6. Zabawa „Ścieżki sensoryczne”. Wyszukanie i wykorzystanie w domu różnych faktur sensorycznych np. skrawków materiałów, swetrów wełnianych, futrzanych elementów garderoby, włóczek. Układanie z nich ścieżki i wędrowanie po nich bosą stopą.
  7. Zabawa „Rzuć do celu”. Wyznaczamy cel, możemy obrysować miejsce, do którego chcemy rzucać lub ustawić np. wiaderko, miskę i rzucamy piłeczkami, kulkami z papieru. Rzucamy również z zamkniętymi oczami.
  8. Zabawa „Tor przeszkód”. Wykorzystujemy domowe przedmioty, ustawiamy je tak, aby tworzyły tor.
  9. Zabawa „skrzynia skarbów”. Gromadzimy do pudełka lub woreczka różne przedmioty. Dziecko z zamkniętymi oczami dotyka przedmiot i rozpoznaje go.
  10. Zabawa „Części ciała”. Dziecko zamyka oczy a rodzic dotyka jego różnych części ciała. Dziecko zgaduje jak część ciała została dotknięta.

 

 

Mam nadzieję, że choć trochę, pomogę Państwu zorganizować czas na wspólną zabawę
w domu w tym trudnym okresie.

Powodzenia, przyjemnej zabawy (-:

Pozdrawiam serdecznie wszystkie moje Dzieci oraz Rodziców

 

10 POMYSŁÓW, JAK NIE NUDZIĆ SIĘ Z DZIECKIEM W DOMU

Proste i skuteczne pomysły na twórczą zabawę:

  • Układanie piosenek i prostych wierszyków, śpiewanie i nagrywanie głosu dziecka na dyktafon, potem odtwarzanie nagrań – niezapomniane wrażenia i wspaniała pamiątka na przyszłość.
  • Czytanie książeczek, wcielanie się w wyobraźni w postaci z bajek.
  • Pieczenie ciasteczek, wspólne przygotowywanie sałatek warzywnych i owocowych.
  • Teatrzyk z pluszaków, teatr dłoni, cieni, lalkowy i pacynek.
  • Przebieranie się i odgrywanie ról bohaterów baśni i bajek.
  • Kreatywne zabawy umysłowe i pamięciowe: „Co by było, gdyby…”(gdyby ludzie mieli 3 ręce, świat byłby z sera, dzieci rosłyby na drzewach), „Dokończ zdanie”(Najbardziej chciałbym… , Na urodziny chciałbym dostać… , Gdy będę duży to… )
  • Zabawy ruchowe: chowanie i odnajdywanie przedmiotów, baraszkowanie w łóżku, wojny na poduszki, taniec, gimnastyka, berek, hula-hop i inne.
  • Malowanie farbami i kredkami oraz wydzieranki i wycinanki, rzeźbienie w modelinie i masie solnej, wszelkie zabawy plastyczne.
  • Puzzle, klocki lego, klocki drewniane i różne układanki.

źródło: http://www.zabawkowicz.pl/zabawka/458,10-pomyslow-jak-nie-nudzic-sie-z-dzieckiem-w-domu.html?

Zachęcam także do odwiedzania stron:

               http://dziubdziak.pl/zabawy-dla-dzieci-pobierz-bezplatne-listy-z-zabawami/

               https://szaloneliczby.pl/przedszkole/

 

 

 

Wiosenne propozycje aktywności dzieci wynikające z realizacji podstawy programowej i zgodne z możliwościami dzieci 3-4 letnich. (Propozycja na cały tydzień)

1.Kształtowanie codziennych nawyków higienicznych – doskonalenie umiejętności prawidłowego mycia rąk .(w trakcie codziennych zabiegów w łazience).

-          Śpiewamy i utrwalamy piosenkę ,,Czyste ręce’’

Jeśli chcesz zdrowym być

Musisz często ręce myć,

Ręcznik mydło są w łazience

Po zabawie umyj ręce.

-        Instrukcja mycia rąk dla dzieci w przedszkolu, w domu .

 

jak myjemy ręce 

2.Wspomaganie rozwoju mowy poprzez ćwiczenia pamięciowe – słuchanie rymowanki , wzbogacanie zasobów słów dziecka.

A słoneczko woła z nieba:

,,Wiosna jest wśród nas!

Pora zabrać się do pracy

Na porządki czas!

3.Gimnastyka ,,buzi i języka’’ .Ćwiczenia logopedyczne usprawniające język. Powyższe ćwiczenia wykonujemy przy otwartych ustach.

-        Przesuwanie języka do przodu i do tyłu po podniebieniu;

-        Przesuwanie języka po krawędzi górnych zębów;

-        Kierowanie czubka języka naprzemiennie za górne i dolne zęby;

-        Wypychanie policzków językiem;

-        Dotykanie kolejno każdego górnego zęba językiem;

-        Kierowanie języka ku górze/do nosa;

-        Wyciąganie języka na brodę;

-        Oblizywanie się dookoła ust;.

4.Doskonalenie sprawności fizycznej dzieci. Ćwiczenia gimnastyczne ze ściereczkami /rekwizyty myślę łatwo dostępne w każdym domu/.

Ćwiczenie 1.

Rozkładamy na dywanie ściereczki. Dziecko, dzieci jeżeli jest rodzeństwo, poruszają się między nimi, starając się nie nadepnąć na nie. Rodzic recytuje rymowankę - ,,A słoneczko woła z nieba..”. W wybranym momencie rodzic przerywa recytację a dziecko zatrzymuje się i próbuje sięgnąć do najbliżej położonej ściereczki i unosi ją wysoko w górę.

Ćwiczenie 2.

Dziecko rozkłada ściereczkę po czym przeskakuje przez nią obunóż.                Ćwiczenie 3.

Dziecko siada boso na dywanie i podnosi ściereczkę chwytając ją palcami stóp. Ćwiczenie 4.

Maluch leży na brzuchu i trzyma w dłoniach ściereczkę. Następnie unosi ją jak najwyżej, po czym wraca na chwilę do pozycji wyjściowej.

Ćwiczenie 5.

Dziecko maszeruje ze ściereczką recytując rymowankę. Na koniec wierszyka staje plecami do rodzica w rozkroku i przekazuje mu ściereczkę. Teraz rodzic maszeruje a dziecko recytuje. Na koniec rodzic przekazuje ściereczkę.

Ćwiczenie 6.

Dziecko kładzie się na dywanie, a ściereczkę układa na klatce piersiowej i odpoczywa przez chwilę.

5.Poznajemy i prawidłowo nazywamy figury geometryczne – poznajemy koło i przedmioty w kształcie koła.

-        Wyszukiwanie w otoczeniu przedmiotów w kształcie koła, oglądanie ich, omówienie ich zastosowania. ( np. w kuchni talerz, zegar na ścianie, nakrętka na butelkę.)

-        Tworzenie zbioru zabawek poruszających się na kołach. Przeliczanie zabawek wg możliwości dzieci – doskonalenie umiejętności liczenia .

6.Doskonalenie sprawności manualnych – zwracanie uwagi na prawidłowe trzymanie kredki .

-        ,,Słońce” – kreślenie koła paluszkiem w powietrzu, na plecach rodzica, na dywanie.

-        Rysowanie na kartce koła - ,,słońca’’ dorysowywanie promyków.

Opracowała:  Wioletta Matyjewicz

 

 

Jak rozmawiać z dziećmi o koronawirusie?

Drodzy Rodzice! Warto przeczytać!

Maria Rotkiel, psycholog: Zawsze trzeba z dziećmi rozmawiać i odpowiadać na każde ich pytanie, nawet trudne. Podstawą poczucia bezpieczeństwa u dzieci jest właśnie rozmowa z dorosłym. Jeżeli my będziemy z nimi poruszać ten temat koronawirusa, to już pracujemy nad tym, żeby dzieci były mniej zestresowane.

   - Jak z dziećmi rozmawiać, co im mówić ?

Najważniejszą zasadą jest mówienie dzieciom prawdy. To jest podstawa. Dorośli mają tendencję do wymyślania dziwnych historii, wynika to z naszego lęku o dziecko. Nam się wydaje, że jak opowiemy jakąś historię, która jest łagodniejsza niż rzeczywistość, to nasze dziecko będzie się mniej denerwowało, ale tak nie jest. I druga ważna sprawa – odpowiadamy na pytania dzieci adekwatnie do ich wieku, czyli poziom szczegółowości musi być dostosowany do tego ile mają lat. Im dziecko starsze, tym nasze odpowiedzi mogą być bardziej szczegółowe i dokładniejsze. Jeżeli mamy jakąś obawę, że dana informacja jest za trudna dla dziecka, to możemy odpowiedzieć na jego pytanie na bardzo ogólnym poziomie.

- Jak wytłumaczyć im to, że teraz mają dwa tygodnie wolnego, żeby nie wzbudzić ich niepokoju?

Nie mówimy, że teraz mamy wakacje. Nie mówimy, że to jest czas ferii. Nie mówimy, że nie wiemy, czemu są zamknięte przedszkola. Mówimy o tym, że jest choroba, którą można się zarazić, jednak jeżeli spędzimy ten czas w domu, to ryzyko zakażenia się jest dużo mniejsze. Już kilkuletnie dzieci znają pojęcie choroby i wiedzą, że jak człowiek choruje, to się leczy i dzięki temu będzie zdrowy. Nie musimy im podawać statystyk, jak to wygląda, tę wiedzę zachowajmy dla siebie

Musimy im pomóc uporządkować sobie wszystko w głowie. Dziecko będzie z pewnością dopytywało, czyli np. jeżeli przez chorobę jest zamknięte przedszkole, to czy ja zachoruję? A wtedy my powinniśmy odpowiedzieć zgodnie z prawdą, że nie wiemy. Mówimy: Nie wiem, ale zrobię wszystko, żebyśmy nie zachorowali, właśnie dlatego zostajemy w domu. A jak zachoruję? To pójdziemy do lekarza. I co wtedy? To pan doktor będzie nas leczył. I wyleczy? Zrobi wszystko, żeby nas wyleczyć. Ja przerabiam takie rozmowy na co dzień z moim sześcioletnim synem, który jest bardzo dociekliwy.

Jeżeli będziemy odpowiadać w sposób spójny, spokojny, przemyślany, z którego wynika, że wiemy co się dzieje i panujemy nad sytuacją to dziecko będzie spokojne. Bo to, co najbardziej dzieci stresuje, to jest brak informacji i zdenerwowanie dorosłego.

Jeżeli dziecko widzi dorosłego, który wie co zrobić, panuje nad sytuacją, zna zasady, które obowiązują, to czuje się bezpieczne. Jeżeli kilkulatki pytają, dlaczego są zamknięte przedszkola czy szkoły, to odpowiadajmy po prostu, że dla bezpieczeństwa. Co więcej, jeżeli my sobie uświadomimy, że podejmujemy pewne działania, które powodują, że panujemy nad sytuacją, to również my się uspokajamy. Dzieci denerwują się wtedy, kiedy denerwują się dorośli.

- Czy możemy pokazywać dziecku, że my też się boimy?

Jeżeli my już ulegamy silnym emocjom i dziecko to widzi, to pewnie o to zapyta. A wtedy powinniśmy odpowiadać zgodnie z prawdą, nazwać to, co dziecko widzi. Tłumaczmy mu: Wiesz jest choroba, którą się można zarazić i faktycznie trochę się zaczęłam tym denerwować, ale jak sobie myślę o tym, że zrobimy wszystko, żeby się nie zarazić, a gdybyśmy się zarazili, to mam numer telefonu, pod który trzeba zadzwonić, to się uspokajam. Czyli mówimy o tym, co czujemy, ale jednocześnie zapewniamy go, że jesteśmy wszyscy razem i mamy wszystko pod kontrolą. To też uczy dziecko rozpoznawania własnych emocji.

Tak naprawdę ta rozmowa z dzieckiem może mieć obopólne korzyści, bo my, mówiąc dziecku o tym, że wiemy co robić, uspokajamy też siebie. To sprawdza się we wsparciu osób w sytuacji kryzysowej. „Wiem co robić”, „mam plan”, „podejmuje adekwatne działania” – to są tzw. Kotwice bezpieczeństwa, jeżeli my je werbalizujemy, to odzyskujemy spokój.

- Co z dziećmi, które już się boją, martwią się, że zachorują oni albo ich najbliżsi? Jak odbudować w nich poczucie bezpieczeństwa?

Nie możemy kwestionować ich uczuć. Mówmy im: Rozumiem, że się denerwujesz, to jest naturalne, że w sytuacji, kiedy dzieje się coś czego nie znamy, czujesz lęk. Masz do tego prawo, ale porozmawiajmy czy jest się czego bać. Podkreślajmy, że dziecko jest bezpieczne, mama jest blisko, najbliższe dni spędzimy wspólnie, mamy telefon do lekarza, gdyby ktoś się gorzej poczuł. Ważny jest ten komunikat, ja jestem dorosłą osobą i wiem, co robić. Ty jesteś dzieckiem, masz prawo do swoich emocji i możesz na mnie liczyć. Możemy mówić dziecku, że są procedury, wytyczne, zasady, które mówią, jak mamy się zachowywać, dzięki temu sytuacja jest pod kontrolą.

- A jak wytłumaczyć to, że przez jakiś czas nie spotka się z dziadkami?

Powinniśmy mu tłumaczyć, że babcia jest osobą starszą i ma delikatniejsze zdrowie, a w związku z tym musimy o nią zadbać i uważać, żeby jej nie zarazić. Możliwe, że przez najbliższe dni nie zobaczymy się z babcią, ale jeżeli będziesz chciał, to możemy w każdej chwili do niej zadzwonić. Dziecko musi wiedzieć z czego to wynika i znowu mieć poczucie, że my jako dorośli panujemy nad sytuacją. Powiedzmy, że postaramy się mieć z babcią stały kontakt. Ważne, żebyśmy zapewniali, ale nie przyrzekali. Nie możemy dziecku przyrzec czegoś, na co nie mamy wpływu. Nie możemy przyrzec, że nie zachorujemy, ale możemy powiedzieć, że zrobimy wszystko, żeby nie zachorować.

- Co z młodszymi dziećmi? Czy w ich wypadku możemy obrócić to w żart? Czy to jest dobre rozwiązanie, kiedy dla rozluźnienia będziemy żartować na przykład, że jesteśmy super bohaterami i walczymy z potworem orona wirusa?

Dystans, poczucie humoru, żart – pomagają nam w obniżeniu poziomu napięcia. Tylko nie wolno żartować z kogoś, kto w tej sytuacji żartować nie potrafi. Na przykład, jeżeli dziecko śmieje się z pani, która nosi maseczkę, to musimy mu wytłumaczyć, że nie powinno tak robić, bo ta pani nosi ją, żeby się nie zarazić. Ale z kolei, jeżeli dziecko chce w domu pożartować z orona wirusa, na przykład zawiąże sobie na głowie chustkę jak antyterrorysta udając, że nosi maseczkę, to nie widzę w tym nim złego. W ten sposób oswajamy tę chorobę. 

 Pozdrawiam serdecznie Wioleta M.

 

   Drodzy Rodzice!


               Zanim wszystko wróci do normy spróbujmy zrobić to, co najlepsze dla naszych dzieci, czyli....bawić się razem!  Jako nauczyciel nieco ukierunkuję  te zabawy, by kształcić  konkretne umiejętności.  Zabawy  i ćwiczenia formułowane i dobierane są przeze mnie zgodnie z podstawą programową  i założeniami placówki.

Temat kompleksowy: Już wiosna

                                              Zabawy i propozycje dla dzieci i rodziców

1. Rozwijanie umiejętności uważnego słuchania utworu. "Wiosenne porządki" - zabawy osnute na treści piosenki : marsz, podskoki, klaskanie zgodnie z rytmem piosenki, osłuchanie ze słowami i melodią piosenki.

https://www.youtube.com/watch?v=B4jmkwQNsX8

2. Rozwijanie myślenia - ,,burza mózgów’’.

Zastanówmy się dzisiaj „Co służy do sprzątania?”, "Po co robimy wiosenne porządki?". Zaznaczam, że każda odpowiedź jest poprawna!

 Oglądanie rekwizytów dostępnych w domu, nazywanie ich. Określanie ich zastosowania np. (zmiotka, szufelka, mop, ściereczka, odkurzacz…).

3. Kształtowanie umiejętności klasyfikowania przedmiotów wg. wybranego kryterium.   Kolejna propozycja to segregacja zabawek - jak w przedszkolu. Wyciągnijcie kilka różnych zabawek np. samochody, lalki, klocki, naczynia zabawkowe z kuchni, misie, figurki.... 

  A teraz porządkujemy je według:

- kolorów - jakie zabawki do siebie pasują? (mają taki sam kolor)

- zastosowania - (samochody do samochodów, lalki do lalek...)

- wielkości - (małe i duże)

 4. Kolejna zabawa dydaktyczna pt. „Posprzątajmy razem w domu” – Propozycja dla -,,Super Przedszkolaków’’. Zachęcam Was drogie dzieci , żebyście posprzątały swój pokój, poukładały  albo posegregowały zabawki w koszach, na regałach, ułożyły książki. Może powycierały  kurze? Tak, aby wszystko leżało na swoim miejscu. Czy wasz pokój będzie dziś wiosennie posprzątany? Rodzice będą sprawdzać i doglądać czy potraficie, a w razie problemów na pewno pomogą. Ćwiczymy stosunki przestrzenne, używając określeń: (odłóż) na, pod, obok, w, za.

5. Doskonalenie sprawności narządów artykulacyjnych i aparatu mowy. Ćwiczenia logopedyczne dla każdego. (ćwiczenia słuchowe)

  • „Co słyszę?” – dzieci siedzą z zamkniętymi oczami i nasłuchują, rozpoznają odgłosy dochodzące z sąsiedztwa, ulicy.
  • „Zgadnij, co wydało dźwięk?” – uderzanie łyżeczką w szkło, metal, kamień, drewno itp. Toczenie różnych przedmiotów po podłodze / np. piłki, kasztana, kamienia/, rozpoznawanie odgłosu przez dzieci.
  • Uderzanie o siebie klockami, łyżeczkami, garnuszkami; uderzanie łyżeczką o pustą szklankę, o szklankę z wodą, klaskanie, darcie papieru, gniecenie papieru, przelewanie wody( z wysokości, z niska), drapanie po szkle, papierze, stole.
  • Szukanie ukrytego zegarka, radia, dzwoniącego budzika.
  • Rozróżnianie i naśladowanie głosów zwierząt: kota, psa, krowy, kury, koguta, kaczki, gęsi itp.
  • Rozróżnianie odgłosów pojazdów: samochodu, pociągu, motoru, traktora itp.
  • Rozpoznawanie po dźwięku różnych urządzeń domowych, np. odkurzacz, mikser, suszarka, pralka itp.

 „Ach, gimnastyka dobra sprawa, dla nas wszystkich to zabawa

 Ręce w górę, w przód i bok, skłon do przodu, przysiad, skok.

 Głowa, ramiona, kolana, pięty, kolana, pięty, kolana, pięty

 Głowa, ramiona, kolana, pięty, oczy, uszy, usta, nos.

4. „Moje ciało”

- czy mamy rączki? – klaszczemy w dłonie

- czy mamy głowę? – kręcimy głową

- czy mamy brzuszek? – głaszczemy się po brzuchu

- czy mamy kolana? – masujemy kolana

- czy mamy stopy? – stukamy stopami o podłogę.

Życzę udanej zabawy

Opracowała: Wioletta M.